STOP ograniczaniu kontaktów tymczasowo aresztowanych z obrońcami przez funkcjonariuszy!

Postanowienie o tymczasowym aresztowaniu jest decyzją o charakterze nagłym i niespodziewanym. Zapewnienie osobie zatrzymanej przez organy ścigania kontaktu z obrońcą powinno nastąpić bezzwłocznie. Pamiętajmy, że czas na decyzję sądu o aresztowaniu oraz podjęcie obrony zatrzymanego celem uchronienia go od spędzenia najbliższych 3 miesięcy w areszcie to tylko 72 godziny!

Uprawnienie tymczasowo aresztowanego do kontaktu z obrońcą jest jednym z fundamentalnych elementów konstytucyjnego prawa do obrony. Osoba pozbawiona wolności ma prawo do kontaktu z obrońcą osobiście, telefonicznie oraz korespondencyjnie. Co do zasady kontakt ten należy umożliwić na każde żądanie aresztanta i nie może być on ograniczony w czasie. Oprócz pełnomocnika i jego klienta, nikt nie ma prawa do udziału w tej szczególnej wymianie informacji.

Obecnie obowiązujące przepisy w zakresie kontaktów aresztanta z obrońca powinny być bezwzględnie przestrzegane przez organy państwowe.

Niestety coraz częściej mamy do czynienia z sytuacją, w której prawo regulujące kontakt z obrońcą nie jest respektowane przez organy państwowe. Dotyczy to w szczególności przepisów dotyczących warunków przeprowadzania rozmów telefonicznych oraz widzeń bezpośrednich.

Rzecznik Praw Obywatelskich w wystąpieniu do Ministra Sprawiedliwości z dnia 9 lipca 2020 roku (IX.517.2656.2019.MK) podkreślił, iż pomimo obowiązywania odpowiednich przepisów szczegółowo wskazujących tryb i sposób nawiązywania kontaktu aresztowanego z obrońcą, coraz częściej dochodzi do pogwałcenia prawa do obrony oskarżonego.

Odmowa udzielenia zgody na kontakt telefoniczny często uzasadniana jest rzekomą obawą wykorzystania takiego kontaktu w sposób sprzeczny z prawem. Wprowadzenie takiego ograniczenia jest co prawda dopuszczalne w polskim systemie prawnym, co nie znaczy, że powinno być stosowane automatycznie w stosunku do każdej osoby pozbawionej wolności.

Regulamin organizacyjno-porządkowy wykonywania tymczasowego aresztowania szczegółowo określa sposób w jaki osoba pozbawiona wolności nawiązuje połączenie z obrońcą. To na administracji jednostek penitencjarnych spoczywa obowiązek zapewnienia połączenia jedynie z numerem wskazanym w zarządzeniu o zgodzie na kontakt, a także zweryfikowanie tożsamości osoby odbierającej. W momencie przekazania słuchawki aresztantowi blokowany jest dostęp do klawiatury telefonu, który mógłby posłużyć do niezauważonej zmiany odbiorcy połączenia. Z uwagi na stosowanie tych zasad bezpieczeństwa, nie ma powodów by – poza nadzwyczajnymi sytuacjami – ograniczać prawo osób aresztowanych do telefonicznego kontaktu z obrońcą.

Widzenia pełnomocnika z osobą pozbawioną wolności mają odbywać się w warunkach uniemożliwiających osobom trzecim ustalenie przebiegu takiego spotkania. Sala przeznaczona na widzenia powinna być pozbawiona wszelkich urządzeń umożliwiających nagrywanie obrazu i dźwięku. Z niepokojem należy przyjąć sygnały o tym, że w niektórych aresztach śledczych pokoje widzeń obrończych objęte są monitoringiem wizyjnym. Takie działanie stoi w sprzeczności z obowiązującym prawem stanowiącym o przebiegu widzenia bez obecności innych osób. Obserwowanie takiego spotkania przez funkcjonariuszy Służby Więziennej bez wątpienia godzi zarówno w prawo osadzonego do obrony, jak i w prawo do rzetelnego procesu.

Zwolennicy zwiększenia kontroli nad widzeniami powołują się na możliwość bezprawnego wykorzystania widzenia z pełnomocnikiem np. poprzez przekazanie substancji niedozwolonych lub listów od osób postronnych. Zaznaczyć należy, że to na strażnikach spoczywa obowiązek odpowiedniej kontroli osób wchodzących na widzenia z aresztantami, oczywiście z poszanowaniem granic etyki i tajemnicy obrończej.

Zarówno adwokat i radca prawny wykonują zawód zaufania publicznego. Za bezpodstawne należy uznać przekonanie tych organów państwa, które do pełnomocników osób osadzonych w zakładach zamkniętych podchodzą z przesadną dozą nieufności. Oczywiście zdarzają się nieprawidłowości podczas zamkniętych kontaktów z obrońcami, jednakże są to przypadki jednostkowe i nie można na ich podstawie dążyć do rozszerzenia kontroli widzeń.

Od dłuższego czasu trwają prace nad zmianą przepisów, która z poszanowaniem interesu wymiaru sprawiedliwości, przyśpieszyłaby możliwość skontaktowania się obrońcy z osobą pozbawioną wolności. Konieczność oczekiwania na stosowane zarządzenie organu, w którego dyspozycji aktualnie pozostaje zatrzymany, znacząco utrudnia pracę pełnomocnikom. Takie dążenia legislacyjne należy ocenić pozytywnie. Gdy dochodzi do zatrzymania, a w konsekwencji tymczasowego aresztowania, szybki kontakt z pełnomocnikiem zagwarantuje podjęcie natychmiastowej obrony.

Jak reagować na próby utrudniania kontaktu z pełnomocnikiem?

  • w miarę możliwości dokumentować napotkane trudności np. poprzez składanie zastrzeżeń do protokołu i innych oświadczeń
  • zgłaszać nieprawidłowości przełożonym osób podejmujących działania naruszające prawa osoby zatrzymanej / tymczasowo aresztowanej
  • pomyśleć o zgłoszeniu skali nieprawidłowości w danej jednostce penitencjarnej organizacjom monitorującym prawa osób pozbawionych wolności

 

aplikantka adwokacka Anna Zaleska