NFT w grach – przełom czy kolejna forma mikropłatności?

13.01.2022 | Technoglogy

Non-fungible token (dalej NFT) od pewnego czasu nieustannie zyskuje na popularności. To sprawia, że twórcy gier, widząc możliwość zysku, coraz częściej implementują NFT do swoich najnowszych tytułów.

NFT jako wyjątkowy, niepowtarzalny, niemożliwy do podrobienia token potwierdza autentyczność i unikatowość przypisanej do niego zdigitalizowanej wartości. Wartość tę – przenosząc na rynek gier komputerowych – może stanowić chociażby indywidualny avatar, skórka ulubionej broni czy wygląd głównego protagonisty w grze. Ów token może być zatem przypisany między innymi do pliku graficznego, dźwiękowego lub tekstowego, który stanowi o jego oryginalności i niepowtarzalności. W związku z czym NFT można śmiało porównać do dzieł sztuki. Dzieło takie owszem może być skopiowane wiele razy, natomiast taka kopia nigdy nie będzie stanowiła wartości porównywalnej z oryginałem. Oryginał zawsze będzie tylko jeden, wyjątkowy i niepowtarzalny, dokładnie tak jak NFT.

Już w 2018 roku została wydana gra Axie Infinity, która obecnie jest jedną z najpopularniejszych gier typu „play to earn”, w których możliwe jest zdobywanie NFT, a następnie handel nimi. Gra polega na tworzeniu sympatycznych stworków, które można trenować, udoskonalać, a następnie sprzedać jako NFT, natomiast ceny najrzadszych z nich oscylują w okolicach miliona dolarów.

Aktualnie takiego typu gier jest oczywiście więcej, jak można zauważyć NFT w branży gier nie jest tematem nowym. Rynek gier bazujących na NFT istnieje już kilka lat generując ogromne zyski, zatem jedynie kwestią czasu było zainteresowanie się tymże tematem przez pionierów branży gier komputerowych, którzy mimo chłodnego przyjęcia pomysłu wśród graczy – wdrażają NFT do swoich najnowszych tytułów.

Niektórzy producenci gier, chcąc wejść z rozmachem w branżę NFT zakładają nawet własne, dedykowane platformy umożliwiające handlowanie unikalnymi tokenami. Platformy te niejednokrotnie jednak przeczą idei, na której oparty jest blockchain, więc są one nie tyle krytykowane za samo wprowadzanie NFT, co za format jego wprowadzania. NFT zapisywane są bowiem w sieci Blockchain, która to sieć z kolei jest zdecentralizowanym systemem informatycznym. Natomiast charakter platform oferowanych przez producentów gier są z reguły całkowicie scentralizowane przez tegoż dewelopera. Częstą praktyką właścicieli takiej platformy jest to, że zablokowanie (zbanowanie) konta użytkownika sprawia, że posiadane przez użytkownika NFT po prostu przepadają. Na chwilę obecną trudno jest mówić o możliwości podjęcia skutecznej ochronny prawnej przed takimi działaniami, albowiem polskie prawo nie reguluje kwestii NFT, zaś wewnętrzny regulamin takich platform z reguły pozwala na takie działania. To sprawia, że właściciel platformy, umożliwiającej handel tokenami, ma pełną kontrolę nad utworzonym przez siebie rynkiem.

Na dzień dzisiejszy brak jest przepisów, które regulowałyby instytucje NFT. Ze względu na fakt, że stanowią nowe zagadnienie trudno również jednoznacznie wskazać, które z dotychczasowych przepisów ogólnych mogłyby oraz w jakim zakresie mieć do nich zastosowanie. Pewne jest jedno – NFT są nowością, z którą współczesna legislacja prędzej, czy później będzie musiała się zmierzyć.

Warto dodatkowo wskazać, że obecnie twórcy platform reklamują NFT jako nowoczesne technologie i zupełny przełom w branży gier. W istocie jednak o NFT w grach dało się słyszeć już w 2018 roku, zatem nie mamy do czynienia z żadnym nowatorskim projektem. Po drugie, z punktu widzenia zwykłego użytkownika, tworzenie takich platform ma na celu wdrożenie kolejnej formy mikrotransakcji „opakowanej w pudełko” z napisem NFT.

Należy jednak zwrócić uwagę, iż różnice między NFT a mikrotransakcjami rzeczywiście istnieją i z ekonomicznego punktu widzenia korzystniejszym jest posiadanie NFT, niż wirtualnego przedmiotu kupionego za realną walutę nie stanowiącego NFT.

Pierwsza różnica jawi się w tym, że w przeciwieństwie do zwykłych wirtualnych przedmiotów oferowanych za pieniądze, NFT są unikatowe i niepowtarzalne. Natomiast już w gestii twórców pozostaje, w jakiej formie owa „niepowtarzalność” będzie się objawiać. Przykładowo, oferowane graczom w formie NFT przedmioty, mogą posiadać swój unikalny, niepowtarzalny kod, unikalny wygląd czy też wydawać niepowtarzalny dźwięk bądź wykazywać się wyjątkowymi cechami.

Ponadto NFT – w przeciwieństwie do wirtualnych dóbr nabywanych w formie mikrotransakcji – są limitowane, tzn. że ich liczba jest ograniczona. To z kolei sprawia, że NFT przedstawiają realną wartość, która może zostać spieniężona, gdy tylko właściciel wyrazi taką wolę. Co więcej, dzięki temu, że dane – potwierdzone tokenem NFT – zapisywane są w sieci blockchain sprawia, że są praktycznie nieedytowalne. Możliwy jest także wgląd do historii danego NFT, co dodatkowo zwiększa jego wartość w przypadku gdy wcześniejszym posiadaczem takiego tokena była np. sławna osoba. NFT przedstawiają zatem „rzeczywistą” wartość, która po zakupie może zostać ponownie odsprzedana.

Niniejszy alert ma charakter informacyjny i nie jest to porada prawna.

autor:

Adam Wawrzeńczyk

Młodszy prawnik
+48 518 532 957 | a.wawrzenczyk@kglegal.pl

redaktor cyklu:

Monika Antosik

Adwokat
+48 518 532 957 | m.antosik@kglegal.pl