Wielu rodziców i opiekunów zastanawia się, kto ponosi odpowiedzialność za szkody wyrządzone przez dzieci, zarówno te umyślne, jak i nieumyślne. Kwestia ta jest szczególnie istotna, gdy dziecko, będące osobą niepełnoletnią, spowoduje uszkodzenia mienia lub szkody na osobie. Zgodnie z art. 415 Kodeksu cywilnego, kto z winy swojej wyrządził drugiemu szkodę, zobowiązany jest do jej naprawienia. W przypadku osób małoletnich, które nie osiągnęły odpowiedniego wieku i rozwoju psychicznego, odpowiedzialność za ich czyny przejmują opiekunowie prawni – najczęściej rodzice – zgodnie z art. 427 KC. Odpowiedzialność ta może zostać wyłączona w szczególnych okolicznościach, gdy opiekun wykaże, że nie ponosi winy w nadzorze nad dzieckiem.

Odpowiedzialność na zasadzie winy

W praktyce oznacza to, że jeśli dziecko nie ukończyło jeszcze 13 lat, nie ponosi odpowiedzialności na zasadzie winy. Wówczas odpowiedzialność przechodzi na rodziców lub opiekunów, o ile nie udowodnią należytego nadzoru. Powyższe stanowisko znajduje odzwierciedlenie w orzecznictwie sądów powszechnych. Tytułem przykładu można powołać się na wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 2 czerwca 2020 r., sygn. akt I ACa 284/20, w którym wskazano, że odpowiedzialność osoby sprawującej nadzór może zostać wyłączona, jeśli wykaże ona brak winy w nadzorze, a jednocześnie małoletni ukończył 13 lat i można przypisać mu winę. Podobne stanowisko prezentuje również Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z dnia 1 marca 2019 r.sygn. akt I ACa 663/18, zgodnie z którym „Art. 427 k.c. wprowadza domniemanie winy w nadzorze oraz domniemanie adekwatnego związku przyczynowego między szkodą a nienależytym sprawowaniem nadzoru. Poszkodowany musi udowodnić rozmiar szkody oraz normalny związek przyczynowy między działaniem osoby pozostającej pod nadzorem a poniesionym uszczerbkiem. Domniemanie winy w nadzorze dotyczy m.in. takiego przypadku, gdy podopieczny wyrządził szkodę innemu podopiecznemu pozostającemu pod nadzorem tego samego podmiotu. Na poszkodowanym nie ciąży ciężar udowodnienia winy osoby zobowiązanej do nadzoru, gdyż przepis wprowadza zaostrzoną odpowiedzialność w stosunku do ogólnych zasad odpowiedzialności deliktowej poprzez zastosowanie ułatwień dowodowych. To nadzorujący, chcąc się uwolnić od odpowiedzialności, musi obalić wskazane domniemania.”

Warto także zaznaczyć, że odpowiedzialność dziecka za własne czyny pojawia się dopiero w momencie, gdy posiada ono zdolność (chociażby ograniczoną) rozpoznania znaczenia swojego działania i możliwości kierowania swoim postępowaniem. W polskim prawie przyjmuje się, że taka zdolność może występować po ukończeniu 13. roku życia, ale każdorazowo musi być oceniana indywidualnie.

Odpowiedzialność instytucji sprawujących nadzór

W sytuacji, gdy dziecko wyrządzi szkodę podczas pobytu w szkole lub innej placówce opiekuńczej sprawującej nad nim nadzór, odpowiedzialność może również spoczywać na tych instytucjach. Szkoły mają obowiązek sprawowania nadzoru nad uczniami i odpowiadają za szkody powstałe z powodu zaniedbania obowiązków opiekuńczych.

Do kogo kierować roszczenia?

Najczęściej roszczenia kierowane są bezpośrednio do rodziców lub ich ubezpieczyciela, jeśli posiadają oni polisę OC w życiu prywatnym. Takie ubezpieczenie jest coraz częściej nabywane i pozwala pokryć szkody bez konieczności prowadzenia długotrwałych procesów sądowych. W przypadku braku polisy lub sporu co do odpowiedzialności, poszkodowany może skierować sprawę do sądu cywilnego. Istotne jest, aby zebrać dowody na powstałą szkodę, jej związek przyczynowy z działaniem dziecka oraz zakres odpowiedzialności opiekunów. Rodzice powinni także pamiętać o prewencji – rozmowy z dziećmi o konsekwencjach ich działań, edukacja na temat odpowiedzialności oraz nadzór mogą znacząco zmniejszyć ryzyko wystąpienia szkody. Z kolei osoby poszkodowane, zanim zdecydują się na drogę sądową, mogą spróbować rozwiązać sprawę polubownie, np. poprzez mediację, co często pozwala uniknąć niepotrzebnych napięć i kosztów.

Podsumowując, odpowiedzialność za szkody wyrządzone przez dzieci spoczywa przede wszystkim na rodzicach lub opiekunach prawnych, choć w określonych sytuacjach odpowiedzialność mogą ponosić także sami nieletni (jeśli ukończyli 13 lat) lub placówki, które sprawują nad nimi opiekę. Znajomość przepisów i orzecznictwa pozwala skuteczniej dochodzić swoich praw i unikać konfliktów.

Autor / Redaktor cyklu:

    Masz pytania? Skontaktuj się z nami – odpowiemy tak szybko, jak to możliwe.