Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, który ma ułatwić pracodawcom weryfikowanie danych zawartych w papierowych dyplomach ukończenia studiów. Zmiana ma znaczenie przede wszystkim w przypadku rekrutacji na stanowiska, na których określone wykształcenie lub kwalifikacje są wymagane. Nowe rozwiązanie nie będzie jednak oznaczać możliwości rutynowego sprawdzania wszystkich dyplomów.
Jak pracodawca może obecnie sprawdzić wykształcenie kandydata?
Obecnie pracodawca może żądać od osoby ubiegającej się o zatrudnienie informacji dotyczących wykształcenia, jeżeli jest to niezbędne do wykonywania pracy określonego rodzaju lub na określonym stanowisku.
Jeżeli wykształcenie jest istotne dla danego stanowiska, pracodawca może zwrócić się do kandydata o przedstawienie dokumentu potwierdzającego jego posiadanie, w szczególności dyplomu ukończenia studiów.
W przypadku zatrudnienia pracownika gromadzenie informacji o wykształceniu jest już obowiązkowo narzucone przez Kodeks pracy.
Pracodawca może również żądać udokumentowania tych danych w zakresie niezbędnym do ich potwierdzenia. Problemem pozostaje natomiast możliwość zweryfikowania, czy przedstawiony dokument zawiera prawdziwe dane. Obecnie pracodawca nie ma ustawowej procedury, która pozwalałaby mu zwrócić się bezpośrednio do uczelni o ich potwierdzenie.
Uczelnia będzie mogła potwierdzić pracodawcy dane z papierowego dyplomu
Przyjęty przez Radę Ministrów projekt ustawy przewiduje wprowadzenie procedury umożliwiającej pracodawcy zwrócenie się do uczelni o potwierdzenie danych zawartych w papierowym dyplomie ukończenia studiów. Rozwiązanie będzie mogło zostać wykorzystane zarówno wobec osoby ubiegającej się o zatrudnienie, jak i wobec osoby już zatrudnionej.
Warunkiem będzie powzięcie przez pracodawcę uzasadnionych wątpliwości co do prawdziwości danych zawartych w dyplomie. Projekt nie przewiduje więc możliwości występowania do uczelni o ich potwierdzenie w sposób automatyczny przy każdej rekrutacji.
Wniosek będzie składany elektronicznie i będzie musiał zawierać m.in. dane pozwalające zidentyfikować absolwenta i dyplom, zakres informacji, które pracodawca chce potwierdzić, oraz uzasadnienie przyczyn powzięcia wątpliwości. Pracodawca będzie musiał dysponować przede wszystkim imieniem i nazwiskiem absolwenta oraz numerem dyplomu.
Bez zgody kandydata, ale za opłatą
Pracodawca będzie miał możliwość wystąpienia do uczelni o potwierdzenie danych zawartych w dyplomie bez uzyskiwania dodatkowej zgody kandydata lub pracownika.
Na udzielenie odpowiedzi uczelnia będzie miała maksymalnie 30 dni. Weryfikacja będzie odpłatna – opłata ma wynosić 0,5% przeciętnego wynagrodzenia w trzecim kwartale poprzedniego roku. Rozwiązanie nie będzie dotyczyło osób współpracujących na podstawie umów cywilnoprawnych.
Podsumowanie
Pracodawca, jeżeli jest to uzasadnione wymaganiami dotyczącymi danego stanowiska, już obecnie może żądać udokumentowania informacji o wykształceniu. Nowością będzie natomiast możliwość niezależnego zweryfikowania danych zawartych w przedstawionym papierowym dyplomie bezpośrednio w uczelni.
Może to mieć szczególne znaczenie w przypadku stanowisk, na których określone wykształcenie jest warunkiem zatrudnienia albo ma istotne znaczenie dla oceny kwalifikacji kandydata. Nowa procedura ma ograniczyć ryzyko oparcia decyzji rekrutacyjnej na nierzetelnych lub sfałszowanych dokumentach, a jednocześnie stworzyć pracodawcom formalną ścieżkę weryfikacji informacji przedstawianych przez kandydatów.
Kolejnym etapem będą prace parlamentarne, w pierwszej kolejności skierowanie projektu do Sejmu.
Niniejszy artykuł ma charakter informacyjny i nie jest to porada prawna.
Stan prawny na dzień 9 października 2026 r.
Autor:
Redaktor cyklu:
