Przywrócenie postępowania w sprawach gospodarczych do Kodeksu postępowania cywilnego oznaczało nie tylko reaktywację odrębnego trybu rozpoznawania sporów między przedsiębiorcami, lecz przede wszystkim wprowadzenie wyraźnie bardziej sformalizowanego modelu procesu. Jednym z jego kluczowych elementów stała się prekluzja dowodowa uregulowana w art. 4585 § 1 k.p.c., która w sposób zasadniczy wpływa na strategię procesową stron.

Z perspektywy praktyki sądowej i pełnomocniczej prekluzja ta stanowi narzędzie dyscyplinujące, ale jednocześnie źródło istotnych ryzyk procesowych. Celem niniejszego artykułu jest przedstawienie dominującej linii wykładni art. 4585 § 1 k.p.c., z uwzględnieniem poglądów doktryny oraz praktycznych konsekwencji dla stron procesu gospodarczego.

Proces gospodarczy opiera się na założeniu profesjonalizmu stron. W dominującym ujęciu doktryny ustawodawca przyjął model, w którym przedsiębiorca jest uczestnikiem obrotu zdolnym do racjonalnego planowania swoich działań, także na płaszczyźnie procesowej. Konsekwencją tego założenia jest odejście od rozbudowanej aktywności sądu na rzecz wzmocnienia zasady kontradyktoryjności oraz koncentracji materiału procesowego.

Art. 4585 § 1 k.p.c. realizuje ten model w sposób szczególnie wyrazisty, nakładając na strony obowiązek przedstawienia kompletnego stanowiska faktyczno-dowodowego już w pierwszych pismach procesowych. W ujęciu systemowym przepis ten należy postrzegać jako lex specialis wobec ogólnych reguł koncentracji materiału procesowego, w tym art. 2053 k.p.c.

Zgodnie z art. 4585 § 1 k.p.c. powód jest obowiązany powołać wszystkie twierdzenia i dowody w pozwie, a pozwany – w odpowiedzi na pozew. Spóźnione twierdzenia i dowody podlegają pominięciu, chyba że strona wykaże, iż ich powołanie nie było możliwe albo że potrzeba ich powołania wynikła później.

Dominujący w doktrynie pogląd, zakłada, że przepis ten wprowadza ustawową prekluzję dowodową o charakterze względnym, lecz stosowaną rygorystycznie. Pominięcie spóźnionych twierdzeń i dowodów następuje z mocy ustawy, a rola sądu ogranicza się do oceny, czy zachodzą przesłanki uchylenia prekluzji.

Prekluzja obejmuje zarówno twierdzenia faktyczne, jak i wszelkie środki dowodowe, niezależnie od ich rodzaju. W praktyce oznacza to, że pominięciu może podlegać nie tylko wniosek o dopuszczenie dowodu z dokumentu czy zeznań świadka, ale także późniejsze sprecyzowanie podstawy faktycznej roszczenia lub zarzutu.

W dominującym ujęciu doktryny w procesie gospodarczym nie ma miejsca na etapowe „dozowanie” faktów. Strona, która w pozwie lub odpowiedzi na pozew przedstawia jedynie ogólnikowe twierdzenia, licząc na ich późniejsze uzupełnienie, naraża się na negatywne skutki prekluzji.

Obowiązek wynikający z art. 4585 § 1 k.p.c. ma charakter bezwzględny i nie jest uzależniony od inicjatywy sądu. Oznacza to, że nawet w braku stosownego pouczenia strona profesjonalna powinna liczyć się z konsekwencjami procesowymi spóźnionych twierdzeń i dowodów.

Przepis ten realizuje zasadę odpowiedzialności stron za wynik procesu. Sąd nie ma obowiązku „ratowania” strony przed skutkami jej własnych zaniedbań procesowych.

Ustawodawca przewidział dwie przesłanki uchylenia prekluzji: brak możliwości powołania twierdzeń lub dowodów w pierwszym piśmie procesowym oraz powstanie potrzeby ich powołania w późniejszym etapie postępowania.

W dominującym ujęciu doktryny przesłanki te należy interpretować ściśle, jako wyjątek od zasady koncentracji materiału procesowego. Ciężar ich wykazania spoczywa w całości na stronie zgłaszającej spóźniony materiał.

Brak możliwości powołania dowodu musi mieć charakter obiektywny. Chodzi o sytuacje, w których strona – pomimo zachowania należytej staranności – nie mogła przedstawić określonego dowodu w pozwie lub odpowiedzi na pozew. Przykładem może być późniejsze uzyskanie dokumentu znajdującego się w posiadaniu osoby trzeciej.

Zgodnie z dominującym poglądem doktryny, nie stanowią usprawiedliwienia takie okoliczności jak błędna ocena znaczenia dowodu, zmiana pełnomocnika czy przyjęta wcześniej strategia procesowa. Profesjonalny charakter stron procesu gospodarczego wyklucza liberalne podejście do tej przesłanki.

Druga przesłanka ma charakter funkcjonalny i odnosi się do dynamiki sporu. Potrzeba powołania nowego dowodu może wynikać z treści odpowiedzi na pozew, zgłoszenia nieoczekiwanego zarzutu lub określonego stanowiska sądu.

W dominującym ujęciu doktryny strona nie ma obowiązku antycypowania wszystkich potencjalnych twierdzeń przeciwnika, jednak powinna przewidywać typowe linie obrony wynikające z charakteru sporu. Jeżeli dana okoliczność była racjonalnie przewidywalna, sąd może odmówić uchylenia prekluzji.

Art. 4585 § 1 k.p.c. istotnie ogranicza rolę sądu w zakresie inicjatywy dowodowej. Choć sąd nie został całkowicie pozbawiony możliwości dopuszczenia dowodu z urzędu, to w procesie gospodarczym uprawnienie to powinno być stosowane wyjątkowo. Dominująca linia wykładni akcentuje, że sąd nie może zastępować stron w realizacji ich obowiązków procesowych, gdyż prowadziłoby to do obejścia prekluzji dowodowej.

Prekluzja dowodowa w procesie gospodarczym oznacza świadome ograniczenie zasady prawdy materialnej. Sąd rozstrzyga sprawę na podstawie materiału procesowego przedstawionego zgodnie z regułami proceduralnymi, nawet jeżeli nie prowadzi to do ustalenia obiektywnego stanu faktycznego. W tym zakresie można spotkać jednakże stanowiska poddające w wątpliwość tak radyklane ujęcie tematu prekluzji, wskazujące, że może mieć to istotne znaczenie dla prawidłowości ustalenia stanu faktycznego i rzetelne rozstrzygnięcia sprawy zaś nadmierny formalizm może prowadzić do umniejszenia znaczenia prawdy materialnej, która powinna być podstawą wyrokowania.

W dominującym ujęciu doktryny jest to jednak cena, jaką ustawodawca zdecydował się zapłacić za sprawność i przewidywalność postępowania gospodarczego.

W praktyce pojawiają się zarzuty, że rygorystyczna prekluzja dowodowa może naruszać konstytucyjne prawo do sądu. Dominujący pogląd doktryny odrzuca jednak tę tezę, wskazując, że prawo do sądu nie obejmuje prawa do prowadzenia postępowania w sposób dowolny i niezdyscyplinowany.

Ograniczenia proceduralne, takie jak prekluzja dowodowa, są dopuszczalne, o ile służą realizacji uzasadnionych celów, w szczególności sprawności postępowania i pewności obrotu.

Z punktu widzenia praktyki pełnomocniczej art. 4585 § 1 k.p.c. wymusza kompleksowe przygotowanie sprawy jeszcze przed wniesieniem pozwu lub odpowiedzi na pozew. Konieczne staje się przeprowadzenie szczegółowej analizy stanu faktycznego i zgromadzenie pełnego materiału dowodowego.

Zaniechania na tym etapie mogą prowadzić do nieodwracalnych skutków procesowych, niezależnie od materialnej zasadności roszczenia.

W praktyce sądowej problemy budzi, m.in. ocena, czy dana okoliczność była przewidywalna oraz czy strona wykazała brak możliwości wcześniejszego powołania dowodu. Rozbieżności w tym zakresie prowadzą do pewnej niejednolitości orzecznictwa.

Podsumowanie

Art. 4585 § 1 k.p.c. stanowi jeden z najbardziej rygorystycznych instrumentów koncentracji materiału procesowego w polskim procesie cywilnym. W procesie gospodarczym prekluzja dowodowa pełni funkcję dyscyplinującą i porządkującą, przenosząc ciężar odpowiedzialności za wynik sprawy na strony i ich pełnomocników.

Z perspektywy praktycznej przepis ten wymaga zmiany podejścia do prowadzenia sporów gospodarczych – od reaktywnego do w pełni zaplanowanego i kompleksowego. W realiach współczesnego obrotu gospodarczego wydaje się, że jest to jednak kierunek nieunikniony.

Klauzula metodologiczna

Niniejszy artykuł stanowi autorską syntezę dominujących poglądów doktryny oraz utrwalonych kierunków wykładni dotyczących prekluzji dowodowej w procesie gospodarczym. Przedstawione rozważania mają charakter analityczno-praktyczny i nie odtwarzają dosłownie ani w sposób parafrazujący konkretnych wypowiedzi zawartych w komentarzach lub opracowaniach doktrynalnych. Niniejszy artykuł nie stanowi również porady prawnej i nie może stanowić podstawy do decyzji procesowych, a każdy przypadek należy rozpatrywać niezależnie w ramach pogłębionej indywidualnej analizy prawnej.

Niniejszy artykuł ma charakter informacyjny i nie jest to porada prawna.
Stan prawny na dzień 02 stycznia 2026 r.

Autor:

    Masz pytania? Skontaktuj się z nami – odpowiemy tak szybko, jak to możliwe.