Wielu przedsiębiorców, którzy wybrali ryczałt od dochodów spółek (tzw. Estoński CIT), szuka legalnych sposobów na wynagradzanie wspólników za ich realną pracę na rzecz spółki. Instytucja powtarzających się świadczeń niepieniężnych, uregulowana w Kodeksie spółek handlowych, wydawała się do tego idealna. Jednak linia orzecznicza Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej pokazuje, że to rozwiązanie to prosta droga do opodatkowania tych wypłat jako ukrytych zysków.
Czym są powtarzające się świadczenia niepieniężne?
Zgodnie z przepisami, jeżeli wspólnik ma być zobowiązany do powtarzających się świadczeń niepieniężnych na rzecz spółki, należy w umowie spółki dokładnie oznaczyć rodzaj i zakres takich świadczeń. Co więcej, wynagrodzenie wspólnika za takie świadczenia musi być wypłacane nawet w przypadku, gdy sprawozdanie finansowe spółki nie wykazuje żadnego zysku.
Wielu podatników uważało, że skoro wynagrodzenie to jest niezależne od wyniku finansowego i jest ustalane na warunkach rynkowych, to nie ma nic wspólnego z dystrybucją zysku. Fiskus ma jednak na ten temat zupełnie inne zdanie.
Pułapka „innych źródeł” w PIT
Aby zrozumieć, dlaczego powtarzające się świadczenia są opodatkowane jako ukryte zyski, należy przyjrzeć się ustawowym definicjom i wyłączeniom.
Opodatkowaniu ryczałtem podlegają między innymi dochody odpowiadające wysokości ukrytych zysków. Ustawodawca przewidział wyłączenia: do ukrytych zysków nie zalicza się m.in. wynagrodzeń z tytułów wymienionych w art. 12 ust. 1 oraz art. 13 pkt 7, 8 i 9 ustawy o PIT, o ile nie przekraczają one określonych w ustawie limitów. Wynagrodzenie z tytułu wykonywania powtarzających się świadczeń niepieniężnych stanowi dla wspólników przychód klasyfikowany jako „inne źródła” (art. 10 ust. 1 pkt 9 ustawy o PIT). W efekcie, wynagrodzenie to nie podlega wyłączeniu z katalogu ukrytych zysków i w całości musi zostać opodatkowane ryczałtem od dochodów spółek.
Rynkowość nie jest tarczą ochronną
Spółki bardzo często bronią się tym, że wynagrodzenie wypłacane z tytułu powtarzających się świadczeń niepieniężnych jest ustalane na poziomie rynkowym, czyli takim, na jaki zgodziłyby się podmioty niepowiązane. Dlaczego ten argument przegrywa w zderzeniu z organami skarbowymi?
Głównym powodem jest to, że w przypadku powtarzających się świadczeń niepieniężnych argumenty powołujące się na cenę rynkową pozostają dla Krajowej Informacji Skarbowej bez znaczenia. O tym, że konkretny wspólnik otrzymał obowiązek wykonywania tych świadczeń, decydują sami wspólnicy, tworząc w ten sposób mechanizm pozostawienia wynagrodzenia pod swoją kontrolą.To z kolei oznacza, że wspólnik podejmuje decyzję we własnej sprawie, co ma istotny wpływ na działanie samej spółki.
Podsumowanie
Jeśli Twoja firma korzysta z Estońskiego CIT i jednocześnie wypłacasz sobie lub innym wspólnikom wynagrodzenia na podstawie art. 176 KSH (lub podobnych konstrukcji dla komplementariuszy prowadzących sprawy spółki ), musisz mieć świadomość ogromnego ryzyka podatkowego. Organy skarbowe mogą zażądać od spółki zapłaty podatku
Niniejszy artykuł ma charakter informacyjny i nie jest to porada prawna.
Stan prawny na dzień 01 marca 2026 r.
Autor/Redaktor cyklu:
