Firmy mogą kontaktować się z przedsiębiorcami bez ich zgody? Najnowszy wyrok WSA zmienia praktykę rynkową
Czy można zadzwonić do przedsiębiorcy bez wcześniejszej zgody?
Czy można zadzwonić do przedsiębiorcy i zapytać, czy zgadza się na przedstawienie oferty – bez wcześniejszej zgody?
Właśnie tak orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyroku WSA w Warszawie z 17 czerwca 2025 r. w sprawie o sygn. akt II SA/Wa 1971/24, tworząc jeden z najbardziej dyskutowanych kierunków w sprawach RODO ostatnich lat.

Wyrok WSA: kontakt B2B w celu uzyskania zgody nie jest marketingiem
WSA w Warszawie uznał, że kontakt B2B w celu uzyskania zgody to nie jest marketing bezpośredni, nie wymaga więc wcześniejszej zgody z Prawa telekomunikacyjnego, firmy mogą opierać takie działania na uzasadnionym interesie (art. 6 ust. 1 lit. f RODO), ale tylko wtedy, gdy dane przedsiębiorcy są jawne w CEIDG.
Oznacza to zielone światło dla działań prospectingowych – o ile nie zawierają treści marketingu.
Co dopuszcza WSA?
WSA uznał, że sam kontakt w celu zapytania o zgodę (np. telefon, e-mail) nie jest jeszcze marketingiem bezpośrednim, nie wymaga on zgody z art. 172 Prawa telekomunikacyjnego, jest to dopuszczalne działanie wobec przedsiębiorców, których dane kontaktowe znajdują się w CEIDG.
To oznacza, że firmy – w tym banki, operatorzy czy inne podmioty B2B – mogą jednorazowo skontaktować się z przedsiębiorcą, aby zapytać o zgodę na dalszy marketing.
Uzasadnienie sądu – kluczowe elementy
WSA w Warszawie stwierdził, że:
- pozyskanie danych z publicznego rejestru CEIDG w celu zapytania o zgodę spełnia przesłankę prawnie uzasadnionego interesu,
- administrator (Bank) działał w ramach swojej zwykłej działalności gospodarczej (poszukiwanie klientów),
- nie naruszało to praw i wolności przedsiębiorcy, o ile jego dane były jawne w CEIDG.
WSA skrytykował PUODO za zbyt szerokie rozumienie marketingu i błędną ocenę legalności przetwarzania.
WSA uchyla decyzję PUODO
WSA uchylił decyzję PUODO w zakresie udzielonego Bankowi upomnienia, stwierdzając, że PUODO błędnie ocenił stan faktyczny, kontakt w celu pozyskania zgody nie był marketingiem, przetwarzanie danych miało podstawę prawną.
Wyrok tworzy nowy standard: firmy mogą kontaktować się z przedsiębiorcami bez ich zgody, używając danych z CEIDG. W ocenie komentatorów może to być zbyt szeroka interpretacja prawa do kontaktu, narażająca przedsiębiorców na nadmierne obciążenie.
Wnioski praktyczne
FAQ – kontakt z przedsiębiorcami bez zgody (wyrok WSA 2025)
Co wolno firmom w świetle wyroku WSA z 17.06.2025 r.?
Wolno wykorzystywać jawne dane z CEIDG, aby jednorazowo zapytać przedsiębiorcę o zgodę na kontakt.
Podstawa prawna: uzasadniony interes (art. 6 ust. 1 lit. f RODO).
Czego nie wolno?
- Kontynuować przetwarzania danych, gdy przedsiębiorca ukrył je w CEIDG.
- Trzymać danych „na później” bez realnego roszczenia (brak podstawy z art. 6 ust. 1 lit. f).
- Traktować zapytania o zgodę jako marketing — dopiero dalsze działania marketingowe wymagają zgody.
Co powinny robić firmy?
- Regularnie sprawdzać, czy dane przedsiębiorcy są nadal jawne w CEIDG.
- Oddzielać proces „zapytania o zgodę” od faktycznego marketingu.
- Nie archiwizować danych bez potrzeby.
Autor:
