W Polsce działa coraz więcej zorganizowanych grup przestępczych, które specjalizują się w cyberprzestępczości. Zjawisko to jest konsekwencją bardzo niskiej skuteczności organów ścigania w wykrywaniu sprawców tego typu przestępstw oraz niewywiązania się przez banki z obowiązku dołożenia szczególnej staranności w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa przechowywanych środków pieniężnych na rachunkach bankowych.
Z aktualnych danych Narodowego Banku Polskiego wynika, że:
- w II kwartale 2024 roku wartość transakcji dokonanych na drodze oszustwa wyniosła ponad 133 mln zł,
- za to w III kwartale wynosiła już aż 147 mln zł.
Bardzo duża część z tych operacji była efektem nakłonienia płatnika do dokonania transakcji z wykorzystaniem socjotechniki, np. podszywając się pod pracownika banku, policjanta lub doradcę inwestycyjnego. Typowym schematem działania przestępców jest skłanianie ofiary do zalogowania się na konto bankowe lub ujawnienia poufnych danych. Obecnie aż 86 proc. wartości wszystkich oszustw bankowych można przypisać do tego typu działań.
Banki zawsze żądają spłaty zaciągniętego przez przestępców długu, uznając, że transakcja online została autoryzowana przez klienta. Bank zarzuca rażące niedbalstwo nawet w sytuacji gdy osoba pokrzywdzona podaje osobom trzecim m.in. numer karty debetowej i kod bezpieczeństwa.
W 98% przypadków banki odrzucają reklamacje, koncentrując się na przekonywaniu klientów, że albo sami autoryzowali transakcję, albo wykazali się rażącym niedbalstwem.
Banki przyjęły strategię automatycznego odrzucania reklamacji, zakładając, że większość klientów nie wie, iż odpowiedzialność za nieautoryzowane transakcje spoczywa na banku, nie podejmie współpracy z prawnikiem specjalizującym się w tego typu sprawach, a roszczenia zostaną ostatecznie przedawnione.
Co zrobić w przypadku oszustwa? Najważniejsze są trzy kroki, który należy wykonać bezzwłocznie:
- kontakt z policją,
- kontakt z infolinią banku,
- kontakt z kancelarią, która specjalizuje się w sprawach dotyczących kradzieży bankowych.
Jeśli zablokowanie przelewów okaże się niemożliwe, kluczowe jest ustalenie, czy można odzyskać skradzione środki od banku z powodu niewłaściwego zabezpieczenia rachunku.
Odzyskanie utraconych środków wymaga skierowania sprawy przeciwko bankowi na drogę sądową. Wielu klientów nie ma świadomości, że w przypadku oszustwa mogą dochodzić zwrotu pieniędzy od banku, nawet jeśli sprawca przestępstwa nie został wykryty.
Jeśli transakcja, przelew, zaciągnięcie kredytu nie były przez nas autoryzowane, a więc nie zostały dokonane z naszej woli, bank musi zwrócić środki.
Tylko 1 na 30 oszukanych klientów dochodzi swoich praw w sądzie, to znaczy, że ok. 3% pokrzywdzonych faktycznie decyduje się na walkę z bankiem.
Coraz częściej sądy stają po stronie klientów, orzekając na ich korzyść w sprawach dotyczących oszustw bankowych. Choć prawo chroni konsumentów, to wymaga od nich podjęcia inicjatywy – przede wszystkim złożenia pozwu przeciwko bankowi.
Banki są zobowiązane do zwrotu kwoty z nieautoryzowanej transakcji lub przywrócenia salda rachunku do stanu sprzed takiej operacji i to najpóźniej do końca następnego dnia roboczego po zgłoszeniu zdarzenia. Wyjątki od tej zasady dotyczą dwóch sytuacji: gdy konsument zgłosi reklamację później niż 13 miesięcy po transakcji albo gdy istnieje uzasadnione podejrzenie, że klient sam był zaangażowany w oszustwo, o czym bank powiadomił odpowiednie organy ścigania, takie jak policja lub prokuratura.
Przepisy przenoszą znaczną część ciężaru dowodu na bank. To instytucja finansowa musi wykazać, że właściciel konta wyraził zgodę na przelew środków z rachunku lub że klient dopuścił się rażącego niedbalstwa.
Z kolei do posiadacza rachunku należy zwykle jedynie wskazanie transakcji, które były nieautoryzowane, oraz przedstawienie przed sądem okoliczności, w jakich doszło do kradzieży środków.
Podsumowując, w Polsce obserwuje się wzrost liczby cyberoszustw, co jest wynikiem niskiej efektywności działań organów ścigania oraz niedostatecznych zabezpieczeń stosowanych przez banki. Pomimo że większość fałszywych transakcji odbywa się bez wiedzy klientów, banki często odrzucają reklamacje, zarzucając poszkodowanym rażące zaniedbanie. Tymczasem obowiązujące przepisy nakładają na banki obowiązek zwrotu środków z nieautoryzowanych operacji, o ile nie udowodnią winy klienta.
Niniejszy artykuł ma charakter informacyjny i nie jest to porada prawna.
Stan prawny na dzień 29 lipca 2025 r.
Autor:
Redaktor cyklu:
