Wyciek danych z systemów MyDr może dotyczyć nawet milionów pacjentów. Problem jest szczególnie istotny, ponieważ wśród ujawnionych informacji mogą znajdować się nie tylko dane identyfikacyjne, takie jak numer PESEL, ale również dane dotyczące zdrowia, wizyt lekarskich, recept czy przyjmowanych leków.

Co zrobić, jeśli korzystaliśmy z placówki medycznej obsługiwanej przez MyDr?

1. Sprawdź swoje dane w serwisie bezpiecznedane.gov.pl

Podstawowym narzędziem umożliwiającym sprawdzenie czy dane znalazły się w ujawnionej bazie, jest rządowy serwis bezpiecznedane.gov.pl.

Na dzień 14 sierpnia 2026 r. dane związane z incydentem MyDr nie zostały jednak jeszcze dodane do tej bazy. Oznacza to, że brak wyniku wyszukiwania nie przesądza obecnie, że nasze dane nie zostały objęte wyciekiem.

Warto więc ponowić sprawdzenie po oficjalnym komunikacie o dodaniu danych z incydentu MyDr.

2. Sprawdź wiadomości od swojej placówki medycznej

Jeżeli naruszenie może powodować wysokie ryzyko dla praw lub wolności pacjenta, placówka będąca administratorem danych powinna poinformować go o zdarzeniu.

Warto więc zwrócić uwagę na wiadomości e-mail, SMS-y oraz korespondencję przesyłaną przez przychodnie i inne placówki medyczne, z których korzystaliśmy.

Brak konta w MyDr nie oznacza przy tym, że nasze dane są bezpieczne. MyDr dostarcza systemy informatyczne placówkom medycznym, dlatego pacjent mógł nawet nie wiedzieć, że jego dane były przetwarzane przy wykorzystaniu tego oprogramowania.

3. Zapytaj placówkę czy wyciek dotyczy Twoich danych

Jeżeli mamy wątpliwości, warto skontaktować się bezpośrednio z placówką medyczną i zapytać:

  • czy korzystała z systemów MyDr,
  • czy nasze dane były w nich przetwarzane,
  • czy placówka otrzymała informację, że nasze dane zostały objęte incydentem,
  • jakie konkretnie kategorie danych mogły zostać ujawnione.

Można również skorzystać z prawa dostępu do danych wynikającego z art. 15 RODO.

4. Zastrzeż numer PESEL

Jeżeli istnieje ryzyko, że wyciekł numer PESEL, warto go zastrzec.

Można to zrobić bezpłatnie m.in. w aplikacji lub serwisie mObywatel.

Zastrzeżenie PESEL ogranicza ryzyko wykorzystania naszych danych m.in. do zaciągnięcia kredytu lub pożyczki. Nie blokuje przy tym normalnego korzystania z PESEL, np. podczas wizyty u lekarza, realizacji recepty czy załatwiania spraw urzędowych.

5. Sprawdź, kto weryfikował Twój PESEL

W mObywatelu można również sprawdzić historię weryfikacji numeru PESEL.

Jeżeli pojawi się tam bank, firma pożyczkowa albo inny podmiot, z którym nie mieliśmy żadnego kontaktu, warto niezwłocznie wyjaśnić sytuację.

Może to być sygnał, że ktoś próbował wykorzystać nasze dane.

6. Uważaj na fałszywe telefony i wiadomości

Po dużych wyciekach danych często zwiększa się liczba prób phishingu.

Szczególną ostrożność należy zachować wobec osób, które dzwonią lub piszą, podając się za:

  • placówkę medyczną,
  • NFZ,
  • bank,
  • ubezpieczyciela,
  • urząd,
  • pracownika działu bezpieczeństwa.

Przestępca posiadający nasze prawdziwe dane może wykorzystać je do uwiarygodnienia rozmowy.

Nie należy podawać kodów SMS, haseł, danych logowania ani instalować oprogramowania wskazanego przez osobę kontaktującą się telefonicznie.

7. Zmień hasła i włącz uwierzytelnianie dwuskładnikowe

Jeżeli tego samego adresu e-mail lub hasła używamy również w innych serwisach, warto zmienić hasła.

Najbezpieczniej:

  • stosować inne hasło do każdego konta,
  • używać menedżera haseł,
  • włączyć uwierzytelnianie dwuskładnikowe,
  • nie korzystać z linków do logowania otrzymanych w podejrzanych wiadomościach.

8. Zachowaj dokumenty dotyczące wycieku

Jeżeli otrzymaliśmy od placówki informację, że nasze dane zostały ujawnione, warto ją zachować.

Należy również zabezpieczać:

  • podejrzane SMS-y i e-maile,
  • informacje o próbach zaciągnięcia zobowiązań,
  • korespondencję z bankami lub placówkami,
  • zrzuty ekranu,
  • informacje o nieznanych weryfikacjach PESEL.

Takie materiały mogą mieć znaczenie dowodowe, jeżeli dane zostaną wykorzystane lub będziemy chcieli dochodzić swoich praw.

9. Co zrobić, jeżeli dane zostały już wykorzystane?

Jeżeli ktoś próbował na nasze dane zaciągnąć kredyt, zawrzeć umowę albo w inny sposób podszyć się pod nas, należy działać niezwłocznie.

W takiej sytuacji warto:

  1. zastrzec PESEL,
  2. skontaktować się z bankiem lub inną instytucją, w której doszło do próby wykorzystania danych,
  3. zabezpieczyć dokumentację,
  4. rozważyć zawiadomienie Policji lub prokuratury,
  5. zgłosić nieuprawnione wykorzystanie danych,
  6. w odpowiednich przypadkach rozważyć skargę do Prezesa UODO lub dochodzenie roszczeń cywilnych.

Wyciek danych – najważniejsze działania

Jeżeli podejrzewasz, że wyciek MyDr może dotyczyć również Ciebie, przede wszystkim zastrzeż PESEL, monitoruj bezpiecznedane.gov.pl, sprawdź historię weryfikacji PESEL i zachowaj szczególną ostrożność wobec telefonów oraz wiadomości wykorzystujących informacje o Twoim zdrowiu lub wizytach lekarskich.

W przypadku tak szerokiego incydentu brak podejrzanej aktywności bezpośrednio po wycieku nie oznacza jeszcze, że dane nie zostaną wykorzystane później. Dlatego warto zabezpieczyć się zanim pojawią się pierwsze konsekwencje.a organizacji do nowych przepisów – od audytu, przez wdrożenie, aż po bieżącą obsługę incydentów.

Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej.

Stan faktyczny dotyczący incydentu z udziałem spółki MyDr oparty jest na doniesieniach medialnych z dnia 12–13 sierpnia 2026 r. i może ulec zmianie.

Autor:

    Masz pytania? Skontaktuj się z nami – odpowiemy tak szybko, jak to możliwe.