Trwają prace legislacyjne nad projektem ustawy o zmianie ustawy o warunkach dopuszczalności powierzania pracy cudzoziemcom na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Analiza proponowanych rozwiązań pokazuje, że część z nich może istotnie skomplikować zatrudnianie cudzoziemców, zwiększyć obciążenia administracyjne oraz podnieść ryzyko prawne i finansowe po stronie przedsiębiorców.
Zniesienie kryterium pracy „pod kierownictwem”
Obecnie sankcji podlega skierowanie cudzoziemca do pracy „na rzecz i pod kierownictwem” innego podmiotu, jeżeli nie odbywa się to w ramach pracy tymczasowej. Projekt usuwa element „pod kierownictwem”, pozostawiając wyłącznie przesłankę wykonywania pracy „na rzecz” innego podmiotu.
To zmiana o istotnym znaczeniu praktycznym. To właśnie kryterium podległości służbowej – a więc tego, kto faktycznie organizuje pracę, wydaje polecenia, ustala harmonogram i odpowiada za jej rezultat – pozwalało odróżnić udostępnienie pracownika od świadczenia usług w modelu outsourcingowym. Po jego wykreśleniu wystarczające dla zastosowania sankcji może okazać się samo wykonywanie zadań „na rzecz” kontrahenta, co jest cechą praktycznie każdej umowy o świadczenie usług, podwykonawstwa czy outsourcingu.
W praktyce oznacza to ryzyko objęcia rygorami przewidzianymi dla nielegalnego udostępniania pracowników również typowych modeli współpracy gospodarczej, takich jak outsourcing procesu. Firmy świadczące takie usługi – powszechne zwłaszcza w produkcji i logistyce – mogą zostać postawione przed zarzutem naruszenia przepisów.
Kumulowanie kar administracyjnych za każdego cudzoziemca
Projekt przewiduje, że kara administracyjna (do 50 000 zł) będzie wymierzana odrębnie za każdego cudzoziemca, a przy większej liczbie zatrudnionych – odpowiednio sumowana. Mechaniczne sumowanie kar bez żadnego górnego pułapu oznacza, że przy jednym i tym samym uchybieniu – zwłaszcza jeśli ma ono charakter systemowy lub dokumentacyjny, a nie celowego nadużycia – łączna sankcja może osiągnąć poziom niewspółmierny do wagi naruszenia. Jeżeli błąd dotyczy większej grupy zatrudnionych cudzoziemców, suma kar jednostkowych może sięgnąć kilku, a nawet kilkudziesięciu milionów złotych.
Tak skonstruowany mechanizm może w skrajnych przypadkach doprowadzić do utraty płynności finansowej, a nawet niewypłacalności przedsiębiorcy z powodu uchybienia, które nie wiązało się z realną krzywdą po stronie zatrudnionych cudzoziemców. Rodzi to również wątpliwości co do proporcjonalności sankcji administracyjnej do stopnia winy i skali rzeczywistej szkody.
Sztywny limit 40–184 godzin i konieczność nowego dokumentu przy każdej zmianie
Nowelizacja wprowadza dla umów cywilnoprawnych miesięczny limit godzin pracy cudzoziemca – nie mniej niż 40 i nie więcej niż 184 godziny. Jednocześnie zwiększenie liczby godzin ponad wymiar wskazany w dokumencie legalizującym pracę będzie wymagało uzyskania nowego zezwolenia.
Sztywne widełki godzinowe nie przystają do specyfiki stosunków cywilnoprawnych, które są wykorzystywane m.in. przy pracach dorywczych, sezonowych, projektowych czy zależnych od bieżącej liczby zamówień. Dolny limit 40 godzin może uniemożliwić legalne powierzenie cudzoziemcowi pracy w niewielkim wymiarze, nawet jeśli taka forma współpracy odpowiada obu stronom. Górny limit 184 godzin nie uwzględnia z kolei różnej liczby dni roboczych w poszczególnych miesiącach ani elastycznego rozkładu zadań.
Równie problematyczny jest obowiązek każdorazowego występowania o nowy dokument przy zmianie liczby godzin. W praktyce oznacza to, że każda zmiana wynikająca z kalendarza, przestoju u klienta, braku surowca, awarii, absencji innego pracownika czy sezonowego wzrostu lub spadku zamówień może wymagać uruchomienia od nowa procedury urzędowej. Najdotkliwiej odczują to branże o dużej zmienności zapotrzebowania na pracę, takie jak: logistyka, produkcja, hotelarstwo, gastronomia, rolnictwo, budownictwo oraz usługi opiekuńcze, które utracą możliwość szybkiego i elastycznego reagowania na zmieniające się potrzeby biznesowe.
Odmowa lub uchylenie zezwolenia na podstawie samej „informacji” o naruszeniu
Projekt przewiduje, że organ będzie mógł odmówić wydania zezwolenia albo je uchylić, jeżeli poweźmie „informację” o wcześniejszym naruszeniu przepisów przez przedsiębiorcę lub o niewypłaceniu cudzoziemcowi wynagrodzenia mimo wezwania do zapłaty. Przepisy nie wymagają przy tym ani prawomocnego orzeczenia sądu pracy, ani ostatecznej decyzji właściwego organu, ani choćby bezsporności samej należności.
Spór o wynagrodzenie bardzo często ma charakter typowo cywilnoprawny i może wynikać z rozbieżności co do liczby przepracowanych godzin, jakości wykonania zlecenia, dokonanych potrąceń czy odpowiedzialności odszkodowawczej stron. Organ prowadzący postępowanie w sprawie wydania zezwolenia nie dysponuje instrumentami właściwymi dla sądu pracy, a mimo to jego decyzja – oparta wyłącznie na informacji o rzekomym naruszeniu – może przesądzić o losie zatrudnienia cudzoziemca.
Nieostre „utrudnianie postępowania” jako podstawa odmowy
Nową przesłanką odmowy wydania zezwolenia ma być sytuacja, w której przedsiębiorca „utrudnia postępowanie”, uchylając się od przedstawienia wyjaśnień bądź dokumentów istotnych dla sprawy. Pojęcie „utrudniania postępowania” nie zostało zdefiniowane.
Ustawa nie precyzuje więc, jakie konkretnie zachowania mają być kwalifikowane jako utrudnianie, nie uzależnia zastosowania przesłanki od winy przedsiębiorcy ani od ewentualnych wcześniejszych wezwań. W efekcie organ zyska bardzo szeroki zakres swobody w ocenie, czy doszło do „utrudniania postępowania”.
Podsumowanie
Przedstawione zmiany – choć ogłaszane jako porządkujące system legalizacji pracy cudzoziemców – w kilku istotnych punktach idą znacznie dalej. W szczególności zmiany dotyczące ryzyka objęcia outsourcingu procesowego zakazem, kumulacji kar bez górnego limitu, wprowadzenia sztywnych widełek godzinowych dla umów cywilnoprawnych oraz nieostrych, uznaniowych przesłanek odmowy lub uchylenia zezwolenia tworzą łącznie poważne ryzyko prawne, finansowe i organizacyjne dla przedsiębiorców zatrudniających cudzoziemców.
Niniejszy artykuł ma charakter informacyjny i nie jest to porada prawna.
Stan prawny na dzień 5 sierpnia 2026 r.
Autor:
