Zgodnie z harmonogramem wdrażania unijnego rozporządzenia Markets in Crypto-Assets (MiCA), zbliżamy się do kluczowej daty – 1 lipca 2026 roku. To moment, w którym kończy się okres przejściowy dla podmiotów świadczących usługi w zakresie kryptoaktywów. Dla wielu przedsiębiorców działających w branży kryptowalutowej oznacza to konieczność dostosowania się do nowych, rygorystycznych wymogów prawnych i uzyskanie stosownej licencji, aby móc kontynuować działalność na terenie Unii Europejskiej.
Warto przypomnieć, że rozporządzenie MiCA to przełomowy akt prawny, który wprowadza jednolite ramy regulacyjne dla rynku kryptoaktywów we wszystkich państwach członkowskich UE. Jego celem jest zapewnienie jasności prawnej, ochrona konsumentów oraz wspieranie stabilności finansowej i innowacji. Choć niektóre przepisy dotyczące oferty krypto aktywów weszły w życie już wcześniej, to właśnie koniec czerwca jest datą graniczną dla większości dostawców usług, takich jak giełdy, kantory czy dostawcy powierniczych portfeli kryptoaktywów.
Warto przy tym jednak również przypomnieć, że polska ustawa dostosowująca MiCA do polskiego porządku prawnego wciąż nie weszła w życie. Na chwilę obecną rozpoczęcie procesu licencyjnego w naszym kraju jest niemożliwe. Co gorsza, podmioty świadczące usługi w zakresie kryptoaktywów, które świadczą je wciąż na doczasowych zasadach, będę musiały zaprzestać ją po 1 lipca. Wskazywał na to ostatnio również UKNF: W przypadku braku wyznaczenia w Polsce właściwego organu w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 35 lit. a) Rozporządzenia MiCA po 1 lipca 2026 roku krajowe podmioty utracą możliwość świadczenia usług w zakresie kryptoaktywów na zasadzie art. 143 ust. 3 tego rozporządzenia, do czasu uzyskania stosownego zezwolenia. Zainicjowanie oraz przeprowadzenie postępowania w sprawie wydania zezwolenia w Polsce będzie możliwe po ustawowym wyznaczeniu właściwego organu. (Stanowisko UKNF w związku z brakiem wyznaczenia w Polsce organu właściwego w zakresie nadzoru nad rynkiem kryptoaktywów). Niejasne w tej sytuacji pozostają konsekwencje dalszego prowadzenia działalności bez wymaganej licencji. Z jednej strony bowiem przy braku wprowadzenia odpowiednich przepisów i wyznaczenia organu nadzoru brakuje możliwości ukarania podmiotu za określone działania, z drugiej strony taka działalność pozostaje ryzykowna szczególnie z punktu widzenia podmiotu, który w przyszłości, po wprowadzeniu odpowiednich przepisów, będzie próbował uzyskać licencję CASP.
Reasumując, koniec okresu przejściowego jest istotnym momentem szczególnie z punktu widzenia polskich dostawców usług, którzy nie uzyskali jeszcze licencji w innym państwie członkowskim. Mając na uwadze istniejący obecnie duży poziom niepewności prawnej, należy liczyć na szybkie uchwalenie odpowiednich przepisów, które pozwolą na legalne świadczenie usług w zakresie kryptoaktywów w Polsce.
Pomoc w dostosowaniu do MiCA
Kancelaria Graś i Wspólnicy posiada bogate doświadczenie w doradztwie dla sektora FinTech i Web3. Pomogliśmy już wielu podmiotom przejść przez procesy regulacyjne i compliance. Nasza pomoc w zakresie wdrażania MiCA obejmuje w szczególności:
- audyt dotychczasowej działalności pod kątem zgodności z nowymi przepisami,
- przygotowanie kompletu dokumentacji niezbędnej do uzyskania zezwolenia przed organem nadzoru,
- opracowanie regulaminów, polityk ochrony klientów oraz dokumentów typu White Paper,
- reprezentację w kontaktach z regulatorem na każdym etapie postępowania.
Zapraszamy do kontaktu, aby wspólnie upewnić się, że Państwa biznes jest gotowy na nową erę regulacji rynku kryptoaktywów w Europie.
Niniejszy artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej.
Stan prawny na dzień 15 maja 2026 r.
Autor:
